Zadbaj o swój wizerunek!

Wizerunek, a co za tym idzie ubiór był, i wciąż jest, ważnym elementem w kontaktach między ludźmi. Od zawsze, nie tylko chronił przed zimnem i skrywał nagość, ale też był sposobem na wyrażanie odrębnego „ja” i służył akcentowaniu pozycji w hierarchii społecznej. Strój od wieków zawierał w sobie szereg informacji, przede wszystkim był wyznacznikiem statusu, ale informował także o przynależności do danej grupy społecznej, zawodowej, religijnych przekonaniach czy stanie cywilnym.

Skąd pomysł na dress code?

Skoro ubiór ma wyrażać m.in. odrębność, to skąd pomysł na ujednolicenie go? Jednolite stroje dla różnych grup zawodowych mają swoje uzasadnienie. Szczególnym i wartym omówienia przypadkiem jest żołnierski mundur. Ma on zwiększać poczucie wspólnoty, wskazywać na rozróżnienie formacji, szarż oraz wzbudzać respekt. Naukowcy z Kalifornii przeprowadzili ciekawy eksperyment, w którym zmieniono mundury policjantów na „bardziej cywilne” i okazało się, że nowy strój sprawił, że stali się oni bardziej łagodni, co z kolei spowodowało spadek ich skuteczności (mundur wymuszał autorytet).

Wielu współczesnych dyktatorów wybrało ten rodzaj ubioru, np. Muammar Kadafi, ze złotymi epoletami, czy Fidel Castro – mundur partyzanta. Ważnym aspektem jest także ich kolor: granatowe – policyjne wzbudzają dystans i respekt, czarne np. antyterrorystów odwołują się do silniejszych emocji. Mundur był i wciąż jest inspiracją dla modowych trendów (pagony, epolety, kolor khaki). Amerykański psycholog Leonard Bickman przeprowadził eksperyment, w którym dowodził, że polecenia osób ubranych w mundur były dwukrotnie bardziej skuteczne niż polecenia osób ubranych po cywilnemu.

Ubranie jako manifest

Poprzez strój wyrażano także sprzeciw  wobec przyjętym normom, stając się „manifestem buntu”. Przykładem mogą być męskie stroje George Sand, które w XIX wieku zapoczątkowały rozwój ruchu feministycznego, wtedy to kobiety zaczęły nosić spodnie (tzw. bloomersy). W XX wieku zmiany w tej sferze zapoczątkowała Coco Chanel. Później, wielokrotnie bunt społeczny wyrażał się  poprzez styl ubierania: np. hippisi, bikiniarze, skinhedzi, punki. W XX wieku strój zaczął służyć do podkreślania atrakcyjności seksualnej i seksualnej orientacji z drugiej zaś strony pojawia się uniseks zacierając różnice między płciami.

Ubiór dał nazwę wielu ruchom społecznym: czarne koszule (zwolennicy Mussoliniego we Włoszech) czy brunatne koszule (poplecznicy Adolfa Hitlera). Stał się także impulsem do wprowadzenia nazw związanych z ubiorem do nauki. Amerykańscy socjolodzy wprowadzili pojęcia: białe kołnierzyki – white collars dla określenia pracowników biurowych oraz niebieskie kołnierzyki – blue collars dla pracowników fizycznych.

Dlaczego strój jest tak istotny?

Odpowiednio dobrany ubiór wzmacnia nasze przekonanie o atrakcyjności, kompetencjach – zwiększa więc skuteczność działania. Ponadto naukowcy udowodnili też ścisły związek między strojem, a nastrojem.

Strój to środek komunikacji – mówimy: jak cię widzą, tak cię piszą. Jeśli wiemy, jak się ubrać zgodnie z naszą osobowością i charakterem pracy, wtedy mówi o nas prawdę. Ale bywa, że ktoś na wysokim stanowisku jest ubrany niechlujnie lub bardziej elegancko, niż wymaga jego stanowisko, udaje kogoś, kim nie jest. Przywiązywanie wagi do własnego  wizerunku (w tym do atrakcyjnego stroju) wcale nie dowodzi próżności czy powierzchowności, czy też braku poczucia bezpieczeństwa, przeciwnie, jest warunkiem sprawnych i udanych interakcji społecznych. Wygląd wpływa na karierę zawodową i na to czy otrzymasz atrakcyjną pracę. Istnieje bowiem zależność między wyglądem, a karierą zawodową. Dobrze gdy wykształcenie i kompetencje  idą w parze z odpowiednim wizerunkiem.

W dzisiejszych czasach strojem jesteśmy w stanie wyrazić siebie, nawet w granicach dress code’u. Nie powinien on odbierać  wolności, osobowości i szufladkować. Bo ubieramy się też w zgodzie z typem urody i modą. To wszystko można pogodzić! Dress code to dostosowanie stroju do okazji i okoliczności. Ale okoliczność tworzymy sami – nasza osobowość, poziom intelektualny, pozycja społeczna, a także wygląd. To wszystko musi zagrać jednocześnie – mówi Irena Kamińska-Radomska.

 


Dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o możliwościach kreowania wizerunku, historii ubioru, o tym jak modnie i dobrze się ubrać, a także jak w kilku prostych krokach wykreować swój wizerunek, zapraszamy na warsztatJak cię widzą tak cię piszą. Warsztat z kreacji wizerunku”, prowadzony przez Hannę Zacharewicz – specjalistkę ds. wizerunku i stylizacji. Spotkanie odbędzie się 25 września w godzinach 12:00-16:00. Liczba miejsc jest ograniczona. Obowiązują wcześniejsze zapisy – ZAPISZ SIĘ

Data: 18 Wrzesień, 2018 Wyświetlenia: 126
Joanna Formela

Joanna Formela

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Centrum Rozwoju Talentów, Al. Grunwaldzka 472d, Gdańsk.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Centrum Rozwoju Talentów, Al. Grunwaldzka 472d, Gdańsk.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Centrum Rozwoju Talentów, Al. Grunwaldzka 472d, Gdańsk.

FreshMail.pl